Fabryka cukierków PSZCZÓŁKA

Hej!

Dziś o jednej z pyszniejszych przesyłek jakie dostałam w ostatnim czasie.
Paczuszkę otrzymałam od Fabryki cukierków PSZCZÓŁKA.





Do testów otrzymałam Śmietankowe Love, Coffee Amo, Choco Raisins, Choco Nuts,
Choco Cranberries, Choco Black Currants.

A teraz co kryje się pod tymi nazwami J

Śmietankowe Love to nic innego jak cukierki nadziewane o smaku śmietankowym z dodatkiem 4 owocowych smaków : truskawki, ananasa, banana i pomarańczy.



Są one twarde, w środku mają nadzienie i po chwili rozpływają się w ustach.
Cukierki te są dosyć nietypowe, lecz bardzo dobre a ich zawartość jest pyszna.




Coffee Amo - czekoladowy cukierek o czterech wyjątkowych smakach kawy : espresso, cappuccino orzechowym, latte i irish coffee.
Przyznam że najbardziej przypadły mi do gustu te cukierki, ponieważ bardzo lubię kawę.

Najlepsze jak dla mnie były te o smaku espresso gdyż nie były aż tak słodkie i najbardziej odzwierciedlały smak kawy.




Choco Raisins - Pyszne rodzynki oblane deserową czekoladą.

Chodź nie lubię rodzynek to muszę przyznać, że te naprawdę mnie zaskoczyły. Były większe niż normalnie oraz mniej wysuszone.



 

Choco Nuts – Fabryka cukierków „Pszczółka” produkuje nie tylko cukierki. Na sklepowe półki trafiły właśnie „Choco Nuts”, czyli orzechy laskowe oblane mleczną czekoladą.

Jak dla mnie niebo w gębie - uwielbiam połączenie orzechów i czekolady.



 

Choco Cranberries - Żurawina w Czekoladzie to kolejna propozycja Bakalii oblanych czekoladą. 

Chyba pierwszy raz miałam styczność z żurawiną oblaną czekoladą i przyznam, iż połączenie to bardzo mi odpowiada.



 

Choco Black Currants – czarne porzeczki oblane czekoladą, których smak mnie zauroczył.
Opakowanie czarnych porzeczek w czekoladzie było dla mnie chyba największym zaskoczeniem.
Nigdy wcześniej nie pomyślałabym nawet o tych owocach w czekoladzie a tu proszę.

I muszę przyznać, że bardzo przypadły mi do gustu. Lekko kwaskowy smak porzeczek z czekoladą to dla mnie idealne połączenie.


Pozdrawiam,
I.


Etykiety: