Wakacje nad Bałtykiem?

Zbliżamy się wielkimi krokami do wakacji. Podczas takiego wypoczynku najważniejsze powinno być dobre towarzystwo oraz humor.
Jednak wielu z Was pewnie się ze mną nie zgodzi. Dla wielu osób jedną z najważniejszych kwestii podczas urlopu jest miejsce gdzie go spędzą. Tu właśnie pojawia się najczęściej pytanie czy spędzić je nad Bałtykiem czy wyjechać za granicę? Ile ludzi tyle opinii. Jedni nie wyobrażają sobie wakacji bez wysokich temperatur inni zaś uwielbiają temperaturę Bałtyku.
Jedni polskiemu Bałtykowi zarzucają to, iż woda jest za zimna latam inni, że jest kiepska pogoda. Jednak są i zwolennicy spędzania wakacji w polskich nadmorskich kurortach. Tak naprawdę Bałtyk jest pełen uroku - trzeba tylko to dostrzec, jak się nie chce to wiadomo, że się nie uda.
Ja sama wiem, że mimo to, iż nie raz narzekałam na pogodę nad Bałtykiem po jakimś czasie chcę tam  wrócić. Myślę, że pogoda jednak nie jest najważniejsza. Rok temu spędzaliśmy wakacje we Włoszech było świetnie, wiadomo. Jednak coś ciągnie mnie nad polskie morze i chyba w tym roku się skusimy na taki wyjazd. Gdy nie mocnego słońca można dostrzec pewne korzyści, na plaży jest mniej turystów a co za tym idzie można w spokoju rozkoszować się nadmorskim klimatem oraz widokami, pójść na długi spacer wzdłuż brzegu. Uwielbiam to, gdy słyszę szum fal, krzyk mew i błękitny widok aż po horyzont.
Zawsze, gdy mamy wyruszyć nad polskie morze zastanawiam się w jakim kierunku pojedziemy. Morska granica Polski wynosi 440 km, więc jest w czym wybierać. Wiadomo osobom mieszkającym w pobliżu województwa pomorskiego, zachodnio pomorskiego czy warmińsko mazurskiego prościej jest wybrać gdzie pojadą, bo ich podróż nie będzie długa. My jeździmy ze środkowej Polski, więc nie jest aż tak źle. Gdzie byśmy nie chcieli pojechać nasza podróż potrwa maksymalnie 8 godzin, jednak gdybyśmy chcieli wybrać się w taką podroż z Zakopanego będzie to trwało dużo dłużej, więc warto wiedzieć już od początku gdzie chcemy jechać.
Ostatnio przeglądając oferty wpadły mi w oko apartamenty w Świnoujściu. Nigdy nie zajechaliśmy tak daleko, więc może warto było by wybrać się teraz w tamtą część Polski. Najdalej na zachód byliśmy w raz w Kołobrzegu. Zazwyczaj jednak wybieramy okolice Gdańska czy Zatoki Puckiej.
A Świnoujście czemu by nie… Kiedyś przeglądałam zdjęcia znajomych którzy właśnie tam byli na wakacjach i jak dla mnie rewelacja. Świnoujście jest jedynym w Polsce miastem położonym na trzech wyspach: Uznam, Wolin, Karsibór oraz na czterdziestu czterech małych niezamieszkałych wysepkach. Świnoujście jest uzdrowiskiem, prowadzone jest tu leczenie w kierunkach chorób: ortopedyczno-urazowych, układu nerwowego, reumatologicznych, kardiologicznych i nadciśnienia, chorób górnych i dolnych dróg oddechowych, otyłości, chorób endokrynologicznych, osteoporozy, a także chorób skóry. Na terenie Świnoujścia znajduje się 15 zakładów lecznictwa uzdrowiskowego: 2 szpitale uzdrowiskowe, 11 sanatoria uzdrowiskowe, 1 zakład przyrodoleczniczy, 1 przychodnia uzdrowiskowa.
Możemy pojechać do sanatorium bądź na własną rękę znaleźć nocleg i odpłatnie uczęszczać na zabiegi. Przy wyborze noclegów polecam poszukać apartamenty w Świnoujściu. Nie różnią się one prawie wcale pod względem ceny z kwaterami prywatnymi a posiadają większy metraż, a co za tym idzie będziemy czuć się komfortowo mając wokół siebie większą przestrzeń.

Etykiety: